SzastPrastGlass. Szkło prasowane ze zbiorów własnych Pałacu Schoena Muzeum w Sosnowcu

Zapraszamy do odwiedzin wystawy „SzastPrastGlass. Szkło prasowane ze zbiorów własnych Pałacu Schoena Muzeum w Sosnowcu” – wystawy niewielkiej, ale bliskiej naszym sercom.

To opowieść o szkłach, które zagościły w niemal każdym polskim domu – codziennych przedmiotach, w których zaklęta jest historia przemysłu, rzemiosła i estetyki XX wieku.

Prasowanie szkła za pomocą maszyn ma swoją genezę w Stanach Zjednoczonych na przełomie lat 20. i 30. XIX wieku. Wynalazek ten zrewolucjonizował produkcję naczyń szklanych, czyniąc je bardziej dostępnymi na rynku amerykańskim. Dzięki niemu odtworzono cenione europejskie wzory porcelany, wytwarzając ich odpowiedniki w szkle.

Szkło prasowane, cenione za wytrzymałość i przystępną cenę, szybko stało się alternatywą dla cienkościennej porcelany. Europa błyskawicznie podchwyciła ten pomysł – szczególnie Wielka Brytania, gdzie technika prasowania rozwinęła się niezwykle dynamicznie.

W Polsce wyroby prasowane pojawiły się już w XIX wieku. Największy rozkwit tej techniki przypadł jednak na przełom XIX i XX stulecia, kiedy to huty Niemen, Hortensja czy Ząbkowice wprowadziły do swoich katalogów bogate kolekcje naczyń prasowanych. Eksportowano je głównie na rynek Cesarstwa Rosyjskiego.

Choć wichry historii po 1918 roku nie sprzyjały polskiemu hutnictwu szkła, jego tradycja przetrwała. Po 1945 roku nastąpił ponowny rozkwit produkcji – szczególnie w latach 60. i 70. XX wieku. W czasach PRL szkło prasowane, podobnie jak w powojennych Stanach Zjednoczonych, uzupełniało braki w wyposażeniu domów. Było powszechne i tanie, lecz dziś coraz częściej doceniamy piękno jego wzorów, kolorów i form.